Kolejnym, dziwacznym tym razem projektem, w którym brał udział Jorn było norweskie Mundanus Imperium.
Jest to zespół bardzo eksperymentalny i niezwykle utalentowany, łączący w swojej muzyce elementy muzyki klasycznej, progresywnej oraz... black metalu.
Dla jednych wokal Jorna pasował tu jak pięść do nosa, a dla innych z bardziej otwartymi umysłami wpasował się w tę stylistykę idealnie.
Zespół nagrał jedynie jeden album "The Spectral Spheres Coronation" i podpisał umowę z dosyć ważną wytwórnią jaką jest Nuclear Blast. Jednak niestety na tym się tylko skończyło i zespół odszedł w zapomnienie.
Na płycie jest siedem bardzo dobrych i przemyślanych kompozycji plus doskonały cover Rainbow "Stargazer".
Dla ludzi szukających niecodziennego podejścia do muzyki będzie to rzecz warta zbadania.














