Eucharist jest jednym z ciekawszych zespołów szwedzkich, jakie grały melodic death metal i też w zasadzie kształtowały go w pierwszej połowie lat 90-tych.
Najbardziej znanym muzykiem Eucharist jest znany z bębnienia w Arch Enemy i In Flames, perkusista Daniel Erlandsson.
Debiutancka płyta została wydana w 1993 roku nakładem wytwórni Wrong Again.
Muzycznie to ciekawy album, zawierający w pewnym stopniu wpływy starego At The Gates, momentami podrasowane przez riffy przywołujące skojarzenia z Morbid Angel i takie też brutalne zwolnienia oraz szczyptę własnej inwencji twórczej, przez co stworzyli album wyjątkowy, magiczny jak dla mnie.
Niestety nie wszystko złoto co się świeci i niestety brzmienie pozostawia wiele do życzenia.
Ja wiem, że to stare czasy, że warunki nie takie, ale ta muzyka zasługuje jednak na lepsze brzmienie niż na "domowe" gitary i "drewnianą" perkusję.
Totalnej tragedii nie ma i proszę się nie zrażać, bo płyty mimo to słucha się dobrze i nie drażni ta produkcja, choć mogłoby być lepiej.
Polecam, jako jedną z ciekawszych rzeczy z tamtego okresu w szwedzkim death metalu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz