W 1998 ujrzała światło dzienne kolejna płyta Mercyful Fate.
Nowe dzieło z nowym gitarzystą Mike'iem Weadem zostało zatytułowane "Dead Again" i jest to po raz kolejny porcja świetnej muzyki na wysokim poziomie.
Po raz kolejny nie ma nowości i bardzo dobrze, bo nie tego się od nich wymaga.
Do moich faworytów należą "Torture 1629" z dobrym tekstem (zresztą to żadna nowość), "Since Forever", kojarzący się trochę z "Children Of The Grave" Sabbathów za sprawą riffu "The Lady Who Cries", "Mandrake" i "Sucking Your Blood".
Dobry jest też najdłuższy na płycie utwór tytułowy, lecz do "Satan's Fall" i "The Old Oak" jednak trochę zabrakło.
Płyta bardziej mi się podoba od poprzedniczki. Autorem okładki jest, co ciekawe sam Necrolord.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz