Jeden ze szwedzkich jednopłytowców, znany jedynie muzycznym archeologom i maniakom.
Powstali w 1991 roku w Valberg i grali typowy dla tamtego okresu szwedzki death metal.
Płytkę nagrali w 1993 roku i trwa ona mniej niż pół godziny.
Pomimo długości płyty, nie mamy tu do czynienia z czystym galopem "byle szybciej". Na płycie jest sporo zwolnień, nawet w takim "Lost" panowie pogrywają sobie w pewnym momencie niemalże doomowo.
Mamy też dwa utwory instrumentalne, ale niestety niezbyt ciekawe. Końcówka płyty w postaci "In Greed" bardzo udana.
Jest to całkiem niezły album, ale nie spodziewajcie się cudów. Po prostu przyzwoity materiał.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz