Znani black metalowcy z Norwegii czyli Satyr i Fenriz postanowili założyć projekt, gdzie przerobili norweską muzykę ludową na metal. Krok bardzo odważny i ciekawy.
Do współpracy namówili także koleżankę Kari Rueslåtten znaną też z The 3rd And The Mortal, która odpowiedzialna jest za żeńskie zaśpiewy.
Satyr charczy w swoim stylu, a Fenriz oprócz walenia w gary, śpiewa czystym, charakterystycznym dla siebie i podniosłym głosem.
Wyszło to wszystko bardzo przekonywująco i ciekawie, przez co płyta stała się z miejsca materiałem kultowym.
Począwszy od intra zwiedzamy lasy, góry i doliny Skandynawii wraz w naszymi bohaterami, na outro kończąc.
Najbardziej z całości wybijają się jak dla mnie "Mellom Bakkar Og Berg" oraz "Oppi Fjellet".
W "Noregsgard" słyszymy riff, który pojawił się również w utworze Darkthrone "Quintessence".
Każdy szanujący się fan folk lub viking metalu powinien to znać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz