"Głos Dziczy" jest drugim już z kolei albumem Leśnego Klanu.
Muzycznie jest to kontynuacja materiału zawartego na debiucie, czyli mamy znowu do czynienia z mieszaniem folku z metalem w wybornym stylu.
Oczywiście zaszły pewne zmiany w stosunku do debiutu. Muzyka jest bardziej dynamiczna, więcej mamy skocznych melodii i mniej "klimatów" w stylu "With Trees" z poprzedniego albumu.
Płyty słucha się świetnie i jest ona idealna na każdą okazję - do imprezowania, do słuchania spokojnie w domu, do słuchania w tle w pracy lub do jazdy samochodem.
Do moich faworytów zaliczam "Cottages And Saunas", "Beer Beer", świetny "Journey Man", "Fields In Flames" i "Spirit of the Forest", gdzie słyszymy głos szamana (Shamana) podczas rytuałów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz