Debiutancki album kolejnego szwedzkiego zespołu inspirowanego twórczością swoich rodaków z At The Gates, stojący w cieniu Dark Tranquility czy In Flames, jednak tworzący całkiem niezłą muzę.
Jeśli chodzi o płytę "A Bloodred Path" to znajduje się na niej 8 kawałków plus intro "Inanna", w tym cover W.A.S.P "I Wanna Be Somebody".
Cover wypadł nietuzinkowo i myślę, że jest udany, co do reszty utworów, to bardzo podobają mi się "The Dreaming Glade", "Tears", "Into Seasons Of Frost" i "Where The Winds Of Darkness Blow".
Ogólnie płyty się słucha bardzo dobrze i choć nie ma startu do płyt zespołów wyżej wymienionych zespołów z tamtego okresu myślę, że wypada lepiej w zestawieniu z płyta A Canourous Quintet z tamtego roku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz